sylwiaaaa

Czytam kryminały, książki psychologiczne, biografie. Czasami wracam do lektur z dzieciństwa. 

Kot Bob i ja. Jak kocur i człowiek znaleźli szczęście na ulicy - James   Bowen, Andrzej Wajs
"W samo Boże Narodzenie Bob raczej się bawił papierem ozdobnym niż prezentami. Podgryzał go i tarzał się z nim po dywanie. A ja mu w tym nie przeszkadzałem. Całe popołudnie spędziłem przed telewizorem i grając na konsoli. Potem wpadła Belle. To były prawdziwe rodzinne święta. "